„Koniec z przerwami” – w mieście Gaza trwa tylko wojna

Nie tylko nie zatrzymuje ani nie zwalnia tempa, głucha na globalne apele, ale wręcz przyspiesza: nasila przemoc, zwiększa jej siłę i jeszcze bardziej ogranicza dostawy żywności. Izrael zdecydował, że nie będzie już „przerw taktycznych ani humanitarnych” w rejonie miasta Gaza.
W RZECZYWISTOŚCI , przybycie pomocy ogłoszone przez armię pod koniec lipca, jak również przerwy w walkach, były niczym więcej niż farsą. Bezskuteczne naloty koordynowane przez Tel Awiw służyły jedynie wybielaniu sumień państw i pozwalały Izraelowi chwalić się chęcią współpracy, która po prostu nie istnieje. Nawet ogłoszenie głodu nie zapobiegło atakowi i okupacji największego ośrodka miejskiego w Strefie. Nie zapobiegła temu również propozycja zawieszenia broni zaakceptowana przez Hamas. Wydaje się, że nikt nie jest w stanie powstrzymać Izraela. Być może nikt tak naprawdę nie próbuje. Oburzone oświadczenia, jak teraz jest jasne, są bezużyteczne. Tel Awiw w przeszłości zawsze prowokacyjnie reagował na każdą krytykę ze strony Zachodu. Nadal robi to samo, zastraszając kraje zamierzające uznać Państwo Palestyńskie w Zgromadzeniu Ogólnym Narodów Zjednoczonych.
Stany Zjednoczone zachowują się jak potężny ochroniarz, grożąc odwetem każdemu, kto, nawet w niewielkim stopniu, spróbuje przeciwstawić się ich sojusznikowi. Tak było również wczoraj, kiedy sekretarz stanu USA Marco Rubio cofnął wizy prezydentowi Palestyny Mahmudowi Abbasowi oraz członkom Autonomii Palestyńskiej (APA) i Organizacji Wyzwolenia Palestyny (OWP). Uniemożliwi im to udział w Zgromadzeniu Ogólnym ONZ, które odbędzie się 9 września w Nowym Jorku. Zamiast niego będzie obecny premier Benjamin Netanjahu, któremu grozi międzynarodowy nakaz aresztowania za zbrodnie wojenne.
W oświadczeniu Waszyngton stwierdził, że Autonomia Palestyńska musi zaprzestać „omijania negocjacji poprzez międzynarodowe kampanie prawne, w tym odwoływanie się do Międzynarodowego Trybunału Karnego i Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości”.
Przeciwko okupacji Palestyńczycy nie mogą używać siły ani prawa międzynarodowego, ONZ ani sądów.
TO JEST IDEALNY PARTNER dla Izraela i Stanów Zjednoczonych: milczący i współpracujący, siedzący przy stole i udający negocjacje, podczas gdy Tel Awiw kradnie ziemię, deportuje, upokarza i zabija. Izrael świętował ogłoszenie Rubia. Podobnie jak wielebny Johnnie Moore, lider Fundacji GHF, której Netanjahu powierzył zarządzanie pomocą humanitarną w Strefie Gazy. Ponieważ tym razem, w przeciwieństwie do poprzednich, nie ma potrzeby udawania zrównoważenia i bezstronności. W związku z deportacją ponad miliona Palestyńczyków z południa, GHF będzie musiała zarządzać dwoma dodatkowymi punktami dystrybucji wybudowanymi przez armię. To, co międzynarodowe organizacje humanitarne nazywały „śmiertelnymi pułapkami”, stanie się zatem czterema na dwa miliony ludzi. Wczoraj UNRWA (agencja ONZ ds. uchodźców palestyńskich) ostrzegła, że atak na miasto Gaza może doprowadzić do przymusowego przesiedlenia miliona uchodźców. Ludzi, którzy już kilkakrotnie zostali wypędzeni ze swoich domów i którym nic już nie pozostało.
Cały obszar został ogłoszony „strefą walk”, a Palestyńczycy uciekają przed bombardowaniami. Armia poinformowała o rozpoczęciu „wstępnej fazy” operacji okupacyjnej. Ciężkie pojazdy i roboty burzą i wysadzają w powietrze budynki i całe dzielnice w tym rejonie. Zdjęcia satelitarne udostępnione przez Planet Lab pokazują ogromne zniszczenia, jakie dokonały się w Zeitoun w ciągu zaledwie 17 dni. Pozostałe budynki zostały zburzone, a obozowiska namiotowe najwyraźniej zniknęły. Ale to dopiero początek. Dziesiątki tysięcy izraelskich rezerwistów otrzymało rozkaz powrotu do służby w przyszłym tygodniu. Zwolnienia kolejnych 20 000 żołnierzy zostały przełożone. Wczoraj w mieście Gaza zginęło 25 osób, ale bombardowania pochłonęły ofiary w całym Strefie. Pięć osób zginęło w dzielnicy Al-Mawasi, gdzie Tel Awiw obiecał bezpieczne schronienie przesiedleńcom. W sumie zginęło 58 osób, z czego pięć zmarło z głodu. W Deir al-Balah, w centralnej części Strefy Gazy, armia zaatakowała w nocy dom zajmowany przez sześciu Palestyńczyków, sąsiadujący z pensjonatem Emergency. Pracownicy organizacji pozarządowej nie odnieśli obrażeń, ale los rodziny, składającej się z czwórki dzieci, jest nieznany. Gruz zablokował wejście do budynku, uniemożliwiając przejazd pojazdom i ludziom. Emergency prowadzi klinikę medyczną w Al-Karze, w Chan Junis.
Tymczasem Izrael ogłosił, że odnalazł w Strefie Gazy ciało Ilana Weissa, izraelskiego zakładnika, którego prawdopodobnie zabił Hamas w ataku z 7 października 2023 r. Armia izraelska znalazła również inne szczątki, prawdopodobnie innego więźnia, które są obecnie poddawane analizie.
ilmanifesto